Szum medialny wokół „ustawy posiłkowej”

Pod koniec stycznia pisaliśmy o tym, że projekt „ustawy posiłkowej”, o umożliwieniu dzieciom z celiakią dostępu do posiłków zgodnych z wymaganiami zdrowotnymi, utknął w politycznym sporze. Sprawą zainteresowały się media.

Wokół ostatniego posiedzenia komisji sejmowych, w trakcie którego posłowie odrzucili projekt „ustawy posiłkowej” i przekierowali go do Marszałka Sejmu, powstał szum medialny. Cieszy nas to, ponieważ jeszcze więcej osób dowie się o dyskryminacji dzieci na dietach eliminacyjnych w polskich placówkach oświatowych.

O celiakii w głównym wydaniu Panoramy

W poniedziałkowym głównym wydaniu Panoramy (16.02.2026 r.), na kanale drugim TVP, pojawił się reportaż z naszym udziałem. Aż 8% polskich dzieci z różnych powodów zdrowotnych musi stosować diety eliminacyjne, w tym bezglutenową. O ile dzieci odżywiające się „tradycyjnie” mają zapewniony ciepły posiłek w szkole czy przedszkolu, tak dzieci z celiakią, alergią i z innymi chorobami dietozależnymi nie mają tego prawa. Nie zgadzamy się na to, żeby w XXI wieku nasze dzieci były systemowo wykluczane.

Zachęcamy do obejrzenia materiału w TVP- klik (od 17 min. 36 sek.)

„Ciepłe posiłki w szkole wciąż nie dla dzieci z celiakią”

Oprócz materiału telewizyjnego, w mediach internetowych pojawiły się także teksty dotykające tej tematyki. Prosimy całą społeczność osób na diecie bezglutenowej o udostępnianie ich w swoich prywatnych kanałach w mediach społecznościowych. Od nas samych zależy, jak duży zasięg będą miały te treści:

Co dalej? Szykujemy petycję!

Zdajemy sobie sprawę, że tylko głośne działania zostaną usłyszane przez media oraz decydentów. Dlatego z poparciem innych organizacji szykujemy petycję w sprawie żywienia dzieci, którą złożymy na ręce władz.

„Dzieci z celiakią i innymi chorobami dietozależnymi nie domagają się przywilejów. Domagają się równego traktowania i możliwości zjedzenia bezpiecznego dla nich ciepłego posiłku razem z rówieśnikami. Niechęci do zajęcia się potrzebami tej grupy dzieci nie można tłumaczyć brakiem pieniędzy. Mamy świetne przykłady placówek, w których dzieci z celiakią są bezpiecznie żywione, szkolimy kuchnie szkolne i przedszkolne od lat. I wiemy, że kluczem do bezpiecznej kuchni wcale nie są milionowe nakłady. To chęci, otwarta głowa oraz empatia, czego czasem brakuje rządzącym” – mówi w linkowanych wyżej tekstach Małgorzata Źródlak, prezeska Stowarzyszenia.

Gorąco dziękujemy Karolinie Waligórze za jej nieocenione wsparcie w działaniach medialnych.

Szum medialny wokół „ustawy posiłkowej”