Objawy nadwrażliwości na gluten

W ostatnich latach lekarze i naukowcy zaobserwowali, że gluten szkodzi nie tylko osobom z celiakią i alergią. Szereg osób spożywając żywność z glutenem zgłasza niepokojące symptomy, a nie ma charakterystycznych dla celiakii przeciwciał we krwi (tTG i EmA). Natomiast aż 50% z nich ma pozytywny wynik przeciwciał AGA (przeciwciała antygliadynowe, tak zwane „starego typu” w przeciwieństwie do deamidowanej gliadyny DGP, potocznie nazywanej „nową gliadyną”). Zwykle podczas biopsji u osób tych nie obserwujemy zmian patologicznych w śluzówce jelita, a ilość limfocytów pozostaje w normie lub nieznacznie poza nią wykracza (Marsh 0 lub I). Osoby te także nie mają alergii na pszenicę, ich całkowity poziom IgE pozostaje w normie.

Nadwrażliwość na gluten to te przypadki nietolerancji glutenu, w których w oparciu o badania diagnostyczne wykluczono celiakię (negatywny wynik przeciwciał) oraz alergię na pszenicę (brak podwyższonego poziomu IgE) oraz w których praktycznie brak jest zaniku kosmków jelitowych, a pomimo tego spożycie glutenu (najlepiej sprawdzone podczas prowokacji) powoduje niepożądane objawy u pacjenta.

Schorzenie dotyczy głównie osób dorosłych i charakteryzuje się wystąpieniem jednego lub najczęściej wielu objawów, wśród których najczęstsze to :

  • ból brzucha – w 68% przypadków,
  • wysypka, egzema – 40%,
  • bóle głowy – 35%,
  • uczucie ciągłego zmęczenia – 35%,
  • splątanie – 34%,
  • biegunka – 33%,
  • wzdęcia – 25%,
  • zaparcia – 20%,
  • anemia- 20%,
  • drętwienie i bolesność kończyn – 20%,
  • osłabienie/omdlenia – 20%,
  • pieczenie w przełyku – 15%,
  • nudności i wymioty – 15%,
  • uczucie przelewania w jelitach – 10%,
  • zapalenie języka – 10%.

Objawy te pojawiają się zwykle w ciągu kilku dni lub godzin po spożyciu żywności zawierającej gluten. Wstępne badania amerykańskie wskazują, że zaburzenie to może dotyczyć aż 6% populacji. Zatem wydaje się pewne, że nadwrażliwość na gluten jest znacznie częstsza niż celiakia.

Nadwrażliwość na gluten może być także powiązana z chorobami neuropsychiatrycznymi, takimi jak schizofrenia czy autyzm. Są prace badawcze wskazujące związek pomiędzy wycofaniem glutenu z diety a zdecydowaną poprawą zdrowia niektórych osób ze schizofrenią i cierpiących na zaburzenia autystyczne. U wielu pacjentów mylnie i zbyt często diagnozuje się zespół jelita drażliwego oraz inne zaburzenia jelitowe o naturze psychosomatycznej. Najprawdopodobniej część tych osób cierpi na nadwrażliwość na gluten i jedynym efektywnym sposobem leczenia ich dolegliwości jest dieta bezglutenowa, a nie kolejne leki.

Schorzenie wydaje się powiązane z aktywacją nieswoistej immunologicznej reakcji na gluten, inaczej niż w celiakii, gdzie dochodzi do procesów autoimmunizacyjnych. Badanie genetyczne w diagnostyce nadwrażliwości nie jest miarodajne, ponieważ tylko połowa chorych posiada haplotyp HLA DQ2/DQ8, charakterystyczny dla celiakii, dlatego nadwrażliwość na gluten nie ma podłoża genetycznego. Wypływa z tego wniosek, że ujemny wynik testów genetycznych w kierunku celiakii nie musi oznaczać, że pacjentowi nie szkodzi gluten.