Pączki bezglutenowe – sprawdzone przepisy

Tłusty czwartek już za chwilę! Jeśli nie zdążyliście zamówić pączków lub wolicie przygotować je samodzielnie, polecamy nasz sprawdzony przepis! Wielokrotnie przetestowaliśmy go podczas prowadzonych przez nas warsztatów kulinarnych.

Z podanych ilości wychodzi ok. 25 sztuk małych pączków.

Składniki:

  • 0,5 kg uniwersalnej mąki bezglutenowej
  • 1 szklanka mleka
  • 5 dag cukru
  • 8 żółtek lub (1 całe jajo i 7 żółtek)
  • 7 dag masła lub margaryny (roztopionej i ostudzonej)
  • 25 g świeżych lub 1 opakowanie suszonych drożdży instant (np. Dr. Oetkera)
  • 3 łyżki spirytusu (lub 5-6 łyżek wódki)
  • sok i skórka otarta z cytryny lub duży cukier wanilinowy bezglutenowy – dla aromatu
  • marmolada na nadzienie wg uznania (powidła śliwkowe, konfitura z róży, marmolada z dodatkiem róży itp.)
  • lukier lub cukier puder do posypania
  • 740 g smalcu do smażenia lub 1 litr oleju

Sposób wykonania:

  • Robimy rozczyn z drożdży z łyżką cukru, 20 dag mąki i mleka, zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (aż na powierzchni pojawią się bąbelki). Jeśli używamy drożdży suchych, wsypujemy je od razu do mąki.
  • Ucieramy jajo i żółtka z cukrem, dodajemy mąkę, rozczyn, sok i skórkę z cytryny, resztę mleka, szczyptę soli i spirytus (bez obawy, podczas smażenia alkohol wyparuje). Wyrabiamy mikserem przez 3-4 minuty. Wlewamy masło (lub margarynę) i jeszcze chwilę wyrabiamy.
  • Z wyrośniętego ciasta formujemy kulki wielkości piłeczek pingpongowych, rozklepujemy lekko w dłoni, nakładamy małą łyżeczkę nadzienia, dokładnie zlepiamy, układamy na papierze do pieczenia posmarowanym olejem (aby łatwo dały się odkleić) i pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
  • Czas rośnięcia zależy od temperatury w pomieszczeniu i waha się od 20 do 40 minut. Gdy pączki podwoją swoją objętość, przystępujemy do smażenia.
  • W szerokim garnku rozgrzewamy tłuszcz, przykręcamy gaz i wkładamy pączki w takiej ilości, aby mogły swobodnie pływać. Tłuszcz cały czas musi delikatnie wrzeć. Gdy pączki zrumienią się z jednej strony, przewracamy je i czekamy, aż druga strona także się zrumieni. Przed zakończeniem smażenia można sprawdzić na jednym pączku, czy jest usmażony w środku. Wyjmujemy i układamy na papierze, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Uwagi:
1.    Pączki można również nadziewać po usmażeniu, za pomocą szprycy do dekoracji tortów.
2.    Pączki można polukrować i obsypać drobno pokrojoną kandyzowaną skórką z pomarańczy lub posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

A więcej po przepisów na bezglutenowe pączki, faworki a nawet churros, zapraszamy na naszą stronę kuchniabezglutenowa.pl

Pączki bezglutenowe – sprawdzone przepisy